Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Spacer Pamięci w Rabce. Śladami żydowskich mieszkańców miasta

Na deptaku przed Kawiarnią Zdrojową w Rabce w niedzielę (31.08) o godzinie 16 rozpocznie się coroczny Spacer Pamięci. Ma upamiętniać żydowskich mieszkańców Podhala, których w 1942 roku deportowano do obozu zagłady. Spacerowicze przejdą na plac przed willą "Tereska" i pod mogiły, gdzie zostanie odsłonięta tablica upamiętniająca rodziny Pasterów i Kleinbergów. "To marsz przypominający nie tylko o zagładzie żydowskich mieszkańców Rabki i okolic, ale też o ich życiu w uzdrowisku" – powiedział Narcyz Listkowski, współorganizator marszu. W spacerze pamięci biorą udział potomkowie wysiedlonych przez Niemców.

Spacer Pamięci w Rabce. Śladami żydowskich mieszkańców miasta
Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=97SXiqMx0OY

Mówi Narcyz Listkowski, współorganizator marszu

30 sierpnia 1942 roku Niemcy wtargnęli do żydowskich domów, nakazując mieszkańcom spakowanie najpotrzebniejszych rzeczy i natychmiastowe opuszczenie mieszkań. Powieszone przez Niemców podczas akcji Reinchard afisze ostrzegały, że każdy Polak, który w jakikolwiek sposób spróbuje utrudnić lub opóźnić wysiedlenia żydowskich mieszkańców Rabki, zostanie rozstrzelany. Kara śmierci groziła za wejście do mieszkania wysiedlanego, ukrywanie czy próbę jakiejkolwiek pomocy. Nawet zatrzymanie się na ulicy czy niezamknięcie okien mogło zostać uznane za wykroczenie i skutkować egzekucją.

Wysiedleńców kierowano na plac na terenie rabczańskiego dworu, gdzie rozdzielano ich według płci, oddzielając mężczyzn od kobiet i dzieci. Osoby uznane za niezdolne do transportu prowadzono do lasku za willą "Tereską", gdzie je rozstrzeliwano. Willa "Tereska" to symbol zbrodni niemieckich i ukraińskich nazistów w Rabce oraz najbliższym regionie. Ten gmach to Szkoła Dowódców Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa Generalnego Gubernatorstwa. To także więzienie, ciężki obóz pracy, siedziba rabczańskiego gestapo, przejściowe getto, przede wszystkim tragiczne miejsce masowych mordów ludności cywilnej. Tu przywożono Żydów z okolicznych miejscowości, np. z Nowego Sącza. Stąd szły transporty do obozu śmierci w Bełżcu.

Liczba ofiar katowni rabczańskiej w dalszym ciągu nie jest ustalona, ale przyjmuje się, że było ich co najmniej czterysta. Tu rządził Wilhelm Rosenbaum, nazywany katem Rabki. Ten niemiecki morderca, po wojnie, spokojnie sobie żył w Hamburgu, opływając w dostatek dzięki majątkowi, który zagrabił Żydom. Dopiero w 1965 roku upomniała się o niego sprawiedliwość. Ale po kilku latach wyszedł z więzienia ze względu na zły stan zdrowia.

Niemal dwa tysiące żydowskich mieszkańców Podhala popędzono na stacje kolejowe, gdzie czekały na nich wagony towarowe i transport do Bełżca. W ciągu zaledwie kilku godzin Rabka straciła kilkuset swoich mieszkańców. Jak informuje historiarabki.blogspot.com kilka dni później Jehuda Kestenbaum, robotnik z obozu pracy, wymknął się do swojego domu. Otrzymał pocztówkę wyrzuconą z pociągu jadącego do Bełżca. Jej krótka treść oddawała ogrom tragedii: "Jesteśmy w drodze do Bełżca, pragniemy wody". Gdy transport dotarł na miejsce, wszyscy jego pasażerowie zostali w ciągu kilku godzin zamordowani w komorach gazowych.

Inicjatorami Spacerów Pamięci są Michał Rapta, Grzegorz Moskal (autorzy książki "Mroczne tajemnice Willi Tereska") i Narcyz Listkowski. Od 2015 roku wraz z zespołem www.historiarabki.blogspot.com starają się okazać szacunek zamordowanym mieszkańcom miasta. Podczas spaceru przybliżają przedwojenną historię żydowskich mieszkańców Rabki, przedstawiają ich życie, a także dramat związany z okupacją Rabki przez Niemców. Spacery mają przypomnieć nie tylko o zagładzie, ale też o codziennym, spokojnym życiu społeczności żydowskiej przed wojną. Zdjęcia i historie rabczańskich rodzin przypominają publikacje rozdawane podczas Spacerów pamięci.

O przywracaniu zapomnianej historii rabczańskich Żydów opowiada reportaż:

W trzech przywracają pamięć o zagładzie Żydów w Rabce. Tragedia, o której zapomniano

Ewa Szkurłat

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026