Niewykluczone, że remont ulicy Kasprusie w Zakopanem zakończy się wcześniej niż planowano. Może to się stać jeszcze w tym roku, a nie w przyszłym, jak zapowiadano. Obecnie jedna z ważniejszych ulic w centrum miasta jest nieprzejezdna. Prace prowadzone są na jej dolnym odcinku.
Posłuchaj co mówi burmistrz Łukasz Filipowicz
Jak zapowiada burmistrz Łukasz Filipowicz, wykonawca chce najpierw udostępnić tę część drogi, a dopiero później przenieść roboty wyżej, by ograniczyć utrudnienia w ruchu.
- Będziemy musieli przenieść te prace pewnie na tę część tak zwaną górną, bliżej ulicy Strążyskiej. Natomiast też chcemy to zrobić tak, żeby puścić ruch tutaj na tej dolnej części, żeby dopiero rozpocząć prace na tej górnej, żeby nie zamykać całości. Domyślam się, że są pewne utrudnienia, szczególnie w okresie wysokiego sezonu, ale sezon budowlany jest tak krótki, że nie było innej możliwości zaplanowania tej inwestycji - podkreśla.
Miasto ma w najbliższym czasie poinformować kiedy dolny odcinek drogi zostanie otwarty.
Przypomnijmy, że to właśnie przy ulicy Kasprusie wyburzono charakterystyczny dom, który przez lata zwężał jezdnię, bo na nią wystawał i utrudniał przejazd. Po zakończeniu przebudowy droga ma być szersza i bogatsza w miejsca parkingowe.