Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Premier Beata Szydło w Pcimiu: szkoła będzie otwarta na zdanie rodziców; musi wychowywać

Szkoła będzie otwarta na zdanie rodziców, należy przywrócić szkole funkcję wychowawczą - podkreśliła premier Beata Szydło, która zainaugurowała rok szkolny w Pcimiu. Mówiła też, że zmiany w systemie edukacji będą "ewolucyjne".

Premier Beata Szydło w Pcimiu: szkoła będzie otwarta na zdanie rodziców; musi wychowywać
Fot. PAP/Stanisław Rozpędzik

Posłuchaj co mówiła premier Beata Szydło

Premier Beata Szydło na rozpoczęciu roku szkolnego w Pcimiu
%gallery_57032%

Ewolucja, nie rewolucja

Premier Szydło odniosła się też do planowanej reformy systemu edukacji. Zaznaczyła, że na ten temat toczy się obecnie dyskusja. "Chciałam zwrócić się do wszystkich, którzy są zainteresowani losem polskiej szkoły, uczniów, nauczycieli, żebyście byli państwo spokojni, dlatego, że zmiany, które wprowadzamy, będą zmianami polegającymi na tym, żeby szkołę ulepszać, stwarzać lepsze warunki pracy dla nauczycieli, stwarzać lepsze warunki do nauki dla dzieci, dawać uczniom lepsze wykształcenie" - powiedziała premier.

Beata Szydło zaznaczyła, że szkole należy przywrócić funkcję wychowawczą. "To jest ogromne zadanie przed nami wszystkimi" - podkreśliła.

"Zmiany będą wprowadzane powoli, będą konsultowane, będą zmianami ewolucyjnymi" - zapewniła.

"Zrobimy wszystko, żeby wasze dzieci były w szkole bezpieczne. To jest nasz główny priorytet - żeby miały przystosowane odpowiednio budynki szkolne, żeby miały odpowiednią podstawę programową" - mówiła szefowa rządu.

"Ogromne wyzwanie to niż demograficzny"

Premier podkreśliła, że w obecnym roku szkolnym rodzice mogli podjąć decyzję, czy posłać sześcioletnie dzieci do szkoły. "Dotrzymujemy słowa. Daliśmy słowo rodzicom, którzy przyszli do nas rok temu, upominali się o to prawo. 80 procent sześciolatków nie poszło dzisiaj do szkoły, ale zaczyna naukę w oddziałach przedszkolnych. To jest najlepszy dowód na to, że polska szkoła będzie otwarta na zdanie rodziców" - powiedziała.

"Szanowni państwo, ja wiem, że dzisiaj obawiacie się tego, że przy tak dużym niżu demograficznym wasze miejsca pracy są zagrożone. Więc chcę was zapewnić, że te zmiany, które przygotowujemy, mają również na celu zabezpieczenie waszych miejsc pracy. My was po prostu potrzebujemy, potrzebujemy polskich nauczycieli nie tylko w szkołach, ale potrzebujemy w różnych innych miejscach, gdzie potrzebne jest wasze doświadczenie, wasza wiedza ekspercka" - mówiła premier.

Jak mówiła, jest niż demograficzny, który stanowi ogromne wyzwanie. "Dlatego rząd wprowadził m.in. ten program prorodzinny, który nazywamy 500 plus. Jednym z jego zdań jest wsparcie polskiej demografii i mamy nadzieję, że będzie to przynosiło efekty, bo takich programów jak 500 plus będzie jeszcze więcej" - zapewniła Szydło.

"Dziś tym najpoważniejszym wyzwaniem jest właśnie demografia. I chcemy tak przystosować nowy system szkolny, by nauczyciele mieli zapewnioną pracę, a ci, którzy będą chcieli poszukiwać pracy w innych miejscach, żeby mieli wsparcie wtedy, kiedy będą chcieli podejmować inne wyzwania. To jest nasz cel" - podkreśliła.

Później Szydło zwróciła się bezpośrednio do uczniów: "Wy się macie po prostu uczyć, wy macie się dobrze czuć w szkołach, spędzać tutaj czas jak najlepiej". Wskazała m.in., że uczniowie będą mieli dodatkowe zajęcia sportowe. "My dorośli zrobimy wszystko, żebyście byli bezpieczni, żebyście byli szczęśliwi, w każdej szkole w całym naszym pięknym kraju" - dodała.

Podkreśliła, że wśród uczniów rozpoczynających nowy rok szkolny są przyszli lekarze, prawnicy, naukowcy, wynalazcy - osoby, które będą decydowały o naszej przyszłości. "Ich przyszłość to nasza przyszłość, ich sukces to nasz sukces. Zróbmy wszystko, żeby ta przyszłość była jak najlepsza" - powiedziała premier.


Zapowiedziana przez MEN pod koniec czerwca reforma przewiduje m.in. powrót do ośmioletniej szkoły podstawowej i czteroletniego liceum. Gimnazja mają być stopniowo wygaszane. Szczegóły zmian resort przedstawić ma w połowie września.

W sierpniu Związek Nauczycielstwa Polskiego przedstawił szacunki, z których wynika, że zagrożone będą etaty co najmniej 37 tys. nauczycieli gimnazjów, a wypowiedzenia otrzymają dyrektorzy 7,5 tys. gimnazjów.

Z kolei minister edukacji Anna Zalewska zapewnia, że nie ma zagrożenia zwolnieniami nauczycieli w związku z reformą. Według niej, nauczyciele zatrudnieni w szkołach aktualnie funkcjonujących, od 1 września 2017 r. z urzędu staną się nauczycielami szkół tworzonych w ramach nowego systemu, a zwolnienia będą wynikały tylko i wyłącznie z niżu demograficznego.

(Mateusz Żmija, PAP/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów