Na Hali Gąsienicowej w Tatrach błąkał się mały pies. Znalazła go taterniczka z Łodzi. Straż Tatrzańskiego Parku Narodowego szuka teraz właściciela czworonoga. Brązowy kundelek ma obrożę, ale bez numeru telefonu i imienia. Piesek został nakarmiony i odpoczywa w siedzibie TPN-u.
Opiekują się nim pracownicy parku, ale zastrzegają, że nie może on zostać w Kuźnicach na stałe. Jeśli właściciel nie znajdzie się do jutra, pies będzie musiał trafić do schroniska.
Teresa Gut/jgk