Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Polski Fundusz Rozwoju przejmuje kolejkę linową na Kasprowy Wierch

Luksemburska spółka zgodziła się na sprzedaż wszystkich swoich udziałów. Zamknięcie transakcji jest planowane w najbliższych miesiącach. Musi na nią wyrazić zgodę Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ma to nastąpić do końca tego roku.

Polski Fundusz Rozwoju przejmuje kolejkę linową na Kasprowy Wierch
Premier Mateusz Morawiecki na Kasprowym Wierchu. Obok minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, wojewoda małopolski Piotr Ćwik, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego Szymon Ziobrowski, przewodniczący PiS w powiecie tatrzańskim, radny sejmiku województwa

Transakcja wpisuje się w strategię inwestycyjną Polskiego Funduszu Rozwoju, który - jak napisano w komunikacie - jest długoterminowym inwestorem, zainteresowanym rozwojem infrastruktury narciarskiej i turystycznej PKL przy zachowaniu naturalnych walorów środowiskowych regionu i we współpracy z lokalną społecznością.

Burmistrz Zakopanego Leszek Dorula powiedział PAP, że nowy właściciel Polskich Kolei Linowych, czyli Polski Fundusz Rozwoju, da szansę na duże inwestycje narciarskie w Zakopanem, szczególnie na Kasprowym Wierchu i Gubałówce.

„Mamy nadzieję na inwestycje na Kasprowym Wierchu, zwłaszcza w rejonie Doliny Goryczkowej. Mamy też nadzieję na stworzenie lepszej atmosfery wokół narciarstwa w Zakopanem i uruchomienie tras narciarskich na Gubałówce. Teraz spojrzenie, chociażby właścicieli nieruchomości na stokach Gubałówki, będzie zupełnie inne” – powiedział PAP Dorula.

Zdaniem burmistrza Polski Fundusz Rozwoju potwierdził, że istnieje możliwość dopuszczenia do inwestycji narciarskich zarówno inwestora branżowego, jak i samorządów.

„Daje to dużo możliwości rozwoju spółki. Jestem przekonany, że w końcu właścicielowi akcji PKL będzie zależało na rozwoju spółki i doprowadzi do tego, że rozwój spółki będzie dużo lepszy niż do tej pory. Tak naprawdę do tej pory nie robiło się kompletnie nic z majątkiem kolei linowych.

Zakopane, które wraz z sąsiednimi gminami – Poroninem, Kościeliskiem i Bukowiną Tatrzańską, posiada 0,23 proc. akcji, nie planuje pozbywania się swoich udziałów.

„Planujemy raczej wspólne działania z Polskim Funduszem Rozwoju oraz z potencjalnymi inwestorami” – zakończył Dorula.

PKL to najstarszy i największy operator kolei i wyciągów górskich, posiadający siedem ośrodków w Tatrach i Beskidach, z których najbardziej znane to: Kasprowy Wierch i Gubałówka w Zakopanem, a także Jaworzyna Krynicka w Krynicy-Zdroju.

Polskie Koleje Linowe zostały sprywatyzowane w 2013 roku. Ich głównym udziałowcem został wtedy fundusz Mid Europa Partners. Polski Fundusz Rozwoju to państwowa spółka. Jest między innymi właścicielem spółki BGK Nieruchomości, która realizuje inwestycje w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus. 

RK/PAP/ko

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"