Mężczyzna nie chciał założyć maseczki, kłócił się i ubliżał ochroniarzom. Wszystko transmitował na Facebooku. Wezwani policjanci dwukrotnie przyjeżdżali na miejsce. Najpierw pouczyli awanturnika, ale to nie pomogło. Za drugim razem zabrali go na komisariat.
Mężczyzna usłyszał szereg zarzutów - od braku maseczki, aż po naruszenie nietykalności cielesnej ochroniarza.
Grozi mu grzywna, a nawet do dwóch lat więzienia.