Tłok i chaos na tatrzańskich szlakach. Podobnie jak w piątek, także w sobotę mnóstwo turystów wybrało się m.in. do Morskiego Oka. Policjanci apelują do rodziców o szczególną ostrożność i pilnowanie dzieci. W piątek funkcjonariusze poszukiwali chłopca, który odłączył się od rodziców i znikł w tłumie. Na szczęście dziecko szybko udało się odnaleźć.
Posłuchaj co mówi Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji
Policja apeluje do rodziców o rozwagę
W piątek ok. godz. 16 policjanci z Bukowiny Tatrzańskiej zostali powiadomieni o zaginięciu 8-letniego chłopca na szlaku prowadzącym do Morskiego Oka. Dziecko odłączyło się od rodziców i zniknęło w tłumie turystów. Na szczęście policjantom szybko udało się odnaleźć ośmiolatka.
- Po pewnym czasie policjantom udało się rozpoznać dziecko po ubiorze i rysopisie. Po chwili szczęśliwie przekazali go pod opiekę rodziców. Dzięki szybkiej reakcji policjantów wszystko dobrze się skończyło - relacjonował Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji.
Synoptycy ostrzegają przed burzami z gradem. Nadchodzi ochłodzenie
Policja apeluje do turystów, by pilnowali dzieci. Słoneczna pogoda sprzyja wędrówkom, tatrzańskie szlaki są bardzo zatłoczone, chwila nieuwagi wystarczy aby maluch odszedł na taką odległość, że nie będziemy w stanie znaleźć go w tłumie.
Każdy sygnał o zaginięciu traktowany jest poważnie
Funkcjonariusze przypominają, że w przypadku stracenia dziecka z oczu bardzo ważne jest szybkie powiadomienie policjantów czy ratowników. Każdy sygnał o zaginięciu traktowany jest poważnie, a do poszukiwań angażowane są wszystkie jednostki ratownicze.
Jak zapobiec zagubieniu dziecka:
- Nigdy nawet na chwilę nie trać z oczu dziecka, maluch w ciągu minuty w zatłoczonym miejscu może oddalić się na taką odległość, że nie znajdziesz go.
- Podpowiedz dziecku, jak ma się zachować, gdy się zgubi. Powinno stać w miejscu i czekać, aż je znajdziesz (nie wolno mu wychodzić ze sklepu czy dworca, wsiadać z nikim do samochodu).
- Zapisz dane. Na czas podróży, pobytu na plaży (i nie tylko) przyczep dziecku do ubranka breloczek (np. taki do kluczy, z małym okienkiem i karteczką, na której zmieści się numer telefonu). Możesz też zapisać dane flamastrem na dłoni, na spodzie koszulki lub na specjalnej bransoletce. Tego typu działanie skróci do minimum czas i stres związany z zagubieniem się dziecka.
- Nie trać czasu na szukanie dziecka na własną rękę. Natychmiast zawiadom policję, ratowników TOPR.
- Zaangażuj też w poszukiwania innych. Proś o pomoc, kogo się da. Jeśli malec zgubi się w sklepie, na dworcu itd. zgłoś to ochronie, by jak najszybciej rozpoczęto monitorowanie wyjść i ogłoszono komunikat.