Liczba rezerwacji może napawać optymizmem, szczególnie że w części obiektów hotelarskich wolnych miejsc już po prostu nie ma. Wiele osób rezerwuje noclegi w Zakopanem na wiele miesięcy przed grudniem, nie wyobrażając sobie innego miejsca na spędzenie świąt czy witanie w Nowym Roku. Agata Wojtowicz prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej potwierdza, że zapowiada się udany czas dla branży turystycznej pod Tatrami:
Mówi Agata Wojtowicz
Niektóre obiekty są już praktycznie wyprzedane. Jeszcze niektóre prowadzą listę rezerwową. Często też obiekty mają swoich klientów, którzy wyjeżdżając ze świąt czy sylwestra, rezerwują te same terminy na rok przyszły. Ale są także obiekty, które są w tej chwili wypełnione może w ok. 70 - 80%. Jest jeszcze szansa i zachęcam tych, którzy być może jeszcze nie podjęli decyzji. Na pewno znajdą miejsce.
Trzeba pamiętać, że cały czas oferta noclegowa w Zakopanem i okolicznych miejscowościach poszerza się - powstają co roku nowe hotele i pensjonaty o różnym standardzie:
Pamiętajmy o tym, że baza hotelarska pod Tatrami od kilku lat bardzo mocno się rozrosła. Przybyło dużo miejsc. Zawsze znajdziemy miejsce i warto już zabiegać o to.
Niestety nie wiadomo, czy Święta Bożego Narodzenia w tym roku w górach odbędą się w bajkowej, zimowej scenerii. Na razie na Podhalu panuje odwilż - dodatnie temperatury powodują, że z każdym dniem zmniejsza się pokrywa śnieżna. Na powrót zimy biorąc pod uwagę prognozę pogody trzeba będzie poczekać aż do końca grudnia, choć górale wierzą, że aura jednak radykalnie się zmieni.