Narciarze mogą już korzystać ze wszystkich największych stacji narciarskich na Sądecczyźnie. Dziś sezon zainaugurowano na Jaworzynie Krynickiej. Czynnych jest pięć tras i w zależności od wysokości jest na nich od 40 do 50 centymetrów śniegu.
Posłuchaj wypowiedzi
Wcześniej, bo już na pod koniec listopada i na początku grudnia wyciągi ruszyły m.in. na stacjach Master Ski w Tyliczu, Słotwiny Arena w Krynicy, czy w ośrodku Dwie Doliny Muszyna - Wierchomla. W Beskidzie Sądeckim jest nieco chłodniej, dlatego na wszystkich stokach jest kilkadziesiąt centymetrów białego puchu.