Śmigłowiec wylądował w swojej bazie przy zakopiańskim szpitalu. Maszyna od połowy ubiegłego roku przechodziła remont w fabryce w Świdniku. Koszty naprawy, które wyniosły blisko 7 milionów złotych, pokryło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.
Posłuchaj: mówi Czesław Ślimak, prezes TOPR
Remont był konieczny gdyż najważniejsze podzespoły maszyny utraciły tzw. resurs czyli gwarancję producenta. Podczas prac wymieniono m.in łopaty nośne wirnika głównego - wcześniej śmigłowiec TOPR po uszkodzeniu własnych musiał korzystać z wypożyczonego kompletu
"Termin zakończenia prac kilkakrotnie przesuwano, w końcu udało się je jednak zakończyć" - mówi Czesław Ślimak prezes Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Łączny koszt naprawy "Sokoła" wyniósł 6 mln 823 tys. zł. To sporo ale należy pamiętać że nowa maszyna tego typu to wydatek ponad 20 mln złotych.
P.Bolechowski/kp