Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

P. Hennig-Kloska: nie możemy zakazać zaprzęgom przejazdu do Morskiego Oka, właścicielem drogi jest powiat

Jest stanowisko Ministerstwa Klimatu i Środowiska w sprawie koni wożących turystów nad Morskie Oko. Jak poinformowała minister Paulina Hennig-Kloska, jej resort nie ma decydującego głosu w tej sprawie, ale podejmują temat - Ministerstwo oczekuje teraz na powołanie nowego starosty zakopiańskiegom aby móc rozmawiać z nim o zmianach. Jak mówiła Henning-Kloska, dotychczas wszelkie próby rozwiązania problemu koni nie udawały się, ponieważ władze powiatu blokowały proponowane rozwiązania.

P. Hennig-Kloska: nie możemy zakazać zaprzęgom przejazdu do Morskiego Oka, właścicielem drogi jest powiat
Fot. Piotr Korczak

Posłuchaj wypowiedzi

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej szefowa MKiŚ poinformowała, że resort klimatu wspólnie z Tatrzańskim Parkiem Narodowym przygotowuje alternatywne rozwiązania transportu na trasie do Morskiego Oka. Wyjaśniła, że chodzi m.in. "o rozwiązania elektryczne, hybrydowe". Przypomniała też, że propozycje zastąpienia konnych zaprzęgów innymi środkami transportu były już rozważane, ale do tej pory były one blokowane przez władze powiatu. Dodała, że we wtorek zostanie powołana nowa rada powiatu, która wybierze nowe władze.

Minister oświadczyła, że natychmiast po ukonstytuowaniu się zarządu powiatu, podjęte zostaną rozmowy ws. transportu do schroniska.

"Stworzymy platformę do rozmów z organizacjami, które od lat alarmują opinię publiczną o stanie koni na trasie do Morskiego Oka. Zamienimy sale sądowe na sale rozmów wszystkich stron i przygotujemy propozycje rozwiązania problemu. Czekam na zestaw możliwych rozwiązań od TPN i planuję wizytę w Parku" - zapowiedziała.

Wskazała, że z dostępnych danych wynika, że na trasie do Morskiego Oka pracuje ok. 300 koni, z czego większość żyje krócej, niż wynosi średnia przedstawicieli tego gatunku.

Minister powiedziała, że obecnie czeka na raport, który ma pokazać, ile kilometrów dziennie konie pokonują i jaki jest ich stan zdrowia. Zaznaczyła, że w XXI wieku rozwój turystyki da się pogodzić z dobrostanem zwierząt.

Hennig-Kloska pytana była, dlaczego nie może po prostu zakazać transportu konnego na trasie do Morskiego Oka. Minister odpowiedziała, że takiej decyzji nie może podjąć, może ją natomiast wydać starostwo powiatowe, które jest właścicielem drogi.

W sobotę w mediach społecznościowych pojawiły się filmy, na których widać leżącego na asfalcie konia, jednego z dwóch ciągnących wóz z turystami. Uderzony przez woźnicę w pysk koń w końcu podnosi się. Według medialnych informacji do zdarzenia doszło 3 maja w rejonie Wodogrzmotów Mickiewicza na trasie do Morskiego Oka w Tatrach. Zwierzę miało się przewrócić po potknięciu.

W poniedziałek w Programie Pierwszym Polskiego Radia minister rolnictwa Czesław Siekierski poinformował, że polecił służbom weterynaryjnym zbadanie sytuacji koni na drodze do Morskiego Oku. Zapowiedział, że muszą zostać wprowadzone zmiany, jeśli okaże się, że konie były przemęczone.

Powiązane

  • Tatry: Koniec testów hybrydowego wozu konnego; akumulatory okazały się za słabe

  • Upadek konia na drodze do Morskiego Oka: Ministerstwo reaguje, Stowarzyszenie Przewoźników do Morskiego Oka odpowiada

    Ola Sobczak

  • Służby weterynaryjne sprawdzą, czy konie wożące turystów w Tatrach są przemęczone

    Elżbieta Raczyńska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu