W środę późnym popołudniem ratownicy otrzymali informację o dwójce turystów potrzebujących pomocy. Natychmiast wyruszyły dwa zespoły ratunkowe. Jeden od strony Pięciu Stawów, drugi od Kasprowego Wierchu. Ratownicy dotarli do turystów. Jedna osoba została w nocy sprowadzona do schroniska, jest w dobrym stanie. Rano śmigłowiec TOPR-u wyleciał po drugą turystkę. Kobieta była zbyt wycieńczona, aby wracać do schroniska. Turystka i ratownik TOPR zostali ewakuowani śmigłowcem z rejonu Gąsienicowej Turni. Oboje spędzili tam noc w jamie śnieżnej.
Wieczorem TOPR-owcy pomagali też turystce, która zgubiła szlak w rejonie Równi Waksmundzkiej. Przed południem nieśli ratunek poszkodowanym przez lawinę, która zeszła pod Rysami. Lawina porwała pięć osób, cztery trafiły do szpitala - mają poważne obrażenia.
TOPR ostrzega, że w górach panują trudne warunki do turystyki. Obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. Na najbliższe dni meteorolodzy prognozują bardzo silny wiatr, w weekend jego prędkość ma przekraczać sto kilometrów na godzinę.
RK/ko