Choć na tej legendarnej zakopiańskiej górze organizowano zawody Pucharu Świata, a dla wielu narciarzy-amatorów było to ulubione miejsce, teraz trwa tam impas. Wyciąg krzesełkowy starzeje się i psuje i narciarzy ubywa.
Stok ma różnych właścicieli, stąd kłopot z modernizacją kolejki.
- Modernizacja na razie nie jest możliwa. Teren stromego Nosala znajduje się w całości w Tatrzańaskim Parku Narodowym. Potrzebne są zgody i plan ochrony przyrody. Potrzebne są duże inwestycje, by trasa w przyszłości mogła zostać uruchomiona - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Katarzyna Strama z Ośrodka Narciarskiego "Nosal". - Wszystkie pracy, które były przeprowadzane nie zamykają jednak drogi do twarcia trasy.
Kolej krzesełkowa kolejny sezon będzie nieczynna, ale sam ośrodek narciarski ma działać. To jedna z najtrudniejszych i najciekawszych narciarskich tras w Polsce. Wymaga od narciarzy sporych umiejętności i uwagi.
(Przemek Bolechowski/ew)