Zakopiańska policja prawdopodobnie zidentyfikowała mężczyznę, który zginął w Wodogrzmotach Mickiewicza niedaleko Morskiego Oka. Mężczyzna we wtorek wpadł do wodospadu. Mimo akcji ratowników TOPR-u i strażaków starszego mężczyzny nie udało się uratować. Nie znaleziono też przy nim dokumentów.
Mężczyzna najprawdopodobniej był mieszkańcem centralnej Polski. Tożsamość zmarłego potwierdziła wstępnie jego rodzina. W piątek bliscy przyjadą na Podhale, by dokonać identyfikacji.
Policja przesłuchała też już świadków zdarzenia. Grupa turystów widziała mężczyznę stojącego przy barierce mostu. Jedna z kobiet zauważyła jak przekracza on barierkę i skacze do Wodogrzmotów Mickiewicza. Wszystko wskazuje więc na samobójstwo.
(Tomasz Bździkot/ew)