W górach halny przyniósł ze sobą ocieplenie i na Podhalu zrobiło się ciepło. Od rana świeci słońce i jedynie wysoko w Tatrach miejscami jest gęsta mgła...
Michał Furmanek, szef IMGW w Zakopanem, zapowiada, że halny spowoduje, że do końca tygodnia właśnie taka pogoda powinna być na południu Małopolski.
Niestety tegoroczne anomalie pogodowe sprawiły, że synoptykom bardzo trudno jest przewidzieć jaka czeka nas zima. Również sami górale - mistrzowie w przepowiadaniu pogody - przyznają, że tym razem mają z tym kłopot.
Posłuchaj wypowiedzi
Bartek Koszarek góral z Bukowiny Tatrzańskiej ma jednak nadzieję, że tym razem śnieg spadnie o właściwej porze: "Drzewiej różnie bywało w pogodzie".
W tym roku anomalie pogodowe były rekordowo duże - najpierw ciepła i praktycznie bezśnieżna zima, potem rekordowo deszczowy lipiec.
(Przemysław Bolechowski/ew)