Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Śmigłowiec zabrał turystów z Doliny Pięciu Stawów. WIDEO

Ratownicy TOPR na pokładzie śmigłowca ratowniczego w piątek ewakuowali wszystkich turystów, którzy z uwagi na zagrożenie lawinowe utknęli w schronisku w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Na razie nie jest planowana ewakuacja ze schronisk z Morskiego Oka i Doliny Roztoki.

Śmigłowiec zabrał turystów z Doliny Pięciu Stawów. WIDEO
źródło: kamery TOPR

Około godzin południowych nad Tatrami zaświeciło słońce i przestał padać śnieg, co pozwoliło na lot śmigłowcem. Jak powiedział PAP ratownik dyżurny TOPR Piotr Konopka, ratownicy wykonali w sumie pięć lotów i sukcesywnie na pokład śmigłowca zabrali 21 turystów i dyżurującego w schronisku ratownika TOPR. Turystów ratownicy przetransportowali na Polanę Palenicę, gdzie dalej mogą podróżować komunikacją zbiorową lub samochodami pozostawionymi na tamtejszym parkingu. Ewakuowani turyści są cali i zdrowi.

- Podjęliśmy decyzję o wysłaniu śmigłowca do Doliny Pięciu Stawów, bo niektórzy turyści zapowiadali, że będą schodzić na własną rękę - mówi Piotr Konopka, ratownik dyżurny TOPR. TOPR-owcy około południa wylecieli po 21 z 23 osób, które spędziły noc w schronisku. "Ich próby samodzielnego zejścia mogły być śmiertelnie niebezpieczne. Nie jestesmy taksówką, ale pogotowiem ratunkowym. Zdecydowaliśmy o takim sposobie działania, bo uznaliśmy, że tu może być zagrożone życie ludzke. Jak będą sobie radzili od Palenicy, to jest to kwestia ich wyboru" - wyjaśnia Konopka. 

Jeszcze przed południem gospodynie schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich zapewniały poprzez portal społecznościowy, że wszyscy turyści w schronisku są bezpieczni: "#piecstawow Kochani! Nie martwcie się o nas :) jest nam ciepło, mamy dużo zapasów, takie sytuacje zdarzały się już wielokrotnie i wiemy jak działać (nie działać ;) jest zima, jest śnieg! Pozdrawiamy" – czytamy w komunikacie zamieszczonym na Facebooku.

Również gospodarze schronisk nad Morskim Okiem i w Dolinie Roztoki zapewniają, że przebywającym tam turystom nic nie grozi i mogą tam pozostać tak długo, jak będzie tego wymagała sytuacja. Ratownik TOPR Piotr Konopka powiedział, że dla bezpieczeństwa lepiej będzie, jak turyści pozostaną w schroniskach. Będą je mogli bezpiecznie opuścić jak warunki się poprawią.

W Tatrach panują trudne warunki. Od czwartku spadło kolejne kilkadziesiąt centymetrów śniegu. Służby odradzają wszelkie górskie wędrówki.
 

(Teresa Gut/PAP/ko)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów