Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

#Hokuskrokus, czyli sezon na krokusy. Podziwiaj, ale nie niszcz

Tatrzański Park Narodowy i gmina Kościelisko ogłosiły przygotowania do sezonu na... krokusy. Te popularne, fioletowe kwiaty w najbliższych tygodniach jak co roku pojawią się między innymi w Dolinie Chochołowskiej czy na Kalatówkach. W Radiu Kraków przedstawiamy Vademecum Krokusowe.

#Hokuskrokus, czyli sezon na krokusy. Podziwiaj, ale nie niszcz
Fot. P. Korczak

Posłuchaj materiału Bartłomieja Grzankowskiego

Niedzielna wycieczka do Doliny Chochołowskiej
%gallery_84451%

Na Podhalu i pod Tatrami trwają już przygotowania do sezonu krokusowego. Pierwsze kwiaty już są, ale w najpopularniejszych miejscach jak Dolina Chochołowska i Kalatówki wciąż zalega śnieg. Kiedy będzie można wybrać się tam, by podziwiać krokusy? „Najpewniej to druga dekada kwietnia. Podajemy szczegółowe informacje w komunikatach parkowych” - mówi Zbigniew Kowalski z Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Ale krokusy można już podziwiać w innych miejscach. „Jak ktoś teraz przyjedzie, to oczywiście je zobaczy. Podhale, Chochołów, wylot Doliny. Jednak na prawdziwe fioletowe połacie na Kalatówkach i w samej dolinie, trzeba cierpliwie poczekać” - dodaje Zbigniew Kowalski.

Pracownicy TPN są już przygotowani na przyjazd turystów. W poprzednich latach, w ciągu dnia samą Dolinę Chochołowską odwiedziło kilkanaście tysięcy zwiedzających. Dlatego na czas rozkwitu TPN zwiększy liczbę swoich pracowników.

„W taki zwykły weekend, poza sezonem turystycznym, w Dolinie Chochołowskiej jest dwóch pracowników parku, straży parku. W czasie, gdy kwitną krokusy, tych strażników dyżuruje przynajmniej kilku oraz kilkunastu wolontariuszy. Patrolują głównie polany Huciska i Chochołowskiej, gdzie kwiatów jest najwięcej. Taka praca zaczyna się wcześnie rano i kończy wieczorem. Polega głównie na upominaniu turystów, edukowaniu ich, zapobieganiu, by nie przechodzili przez taśmy zabezpieczające największe polany krokusów” - mówił Jan Krzeptowski-Sabała z Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Do przyjazdu turystów przygotowana jest też gmina. „Przygotowaliśmy dodatkowe miejsca parkingowe. Koordynujemy pracę służb, w rozładowaniu ruchu będzie pomagać policja. Podejmujemy też akcję edukacyjną” - wyjaśnia Roman Krupa, wójt Kościeliska.

„Po jedenaste” - nie depcz!

Szczegółowa mapa z krokusowymi polanami do znalezienia TUTAJ

Przypomnijmy, krokusy to gatunek, który częściowo podlega ochronie. Rośnie w niewielu miejscach w Polsce. Jest to roślina bardzo lokalna i wrażliwa na wydeptywanie.

Bartłomiej Grzankowski/ew

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu