Zaczynamy od najwyższej polskiej, narciarskiej góry, -3 w Kuźnicach, -9 na szczycie Kasprowego Wierchu, wiatr nie przeszkadza, działa zarówno kolejka jak i wyciąg w Kotle Gąsienicowym, a grubość pokrywy śnieżnej sięga 230 centymetrów.
Bardzo dobre warunki jazdy także na niżej położonych stokach, zapraszają Harenda, gdzie jest 80 centymetrów śniegu, Nosal, Gubałówka gdzie pokrywa śnieżna ma nawet do 120 cm oraz niedaleki Witów gdzie także śniegu jest sporo, a warunki bardzo dobre.
Tradycyjnie bardzo dobrze przygotowane są trasy w Białce i Bukowinie Tatrzańskiej. Bania, Kotelnica Białczańska, Rusin-Ski zapewniają komfortowe warunki jazdy, na Kotelnicy jeździmy nawet po półtorametrowej warstwie śniegu.
Na szczawnickej Palenicy czynne se z czterech tras, sporo śniegu te na stokach stacji Suche Ski w Poroninie.
Na Jaworzynie Krynickiej -6 stopni i od 20 do 70 centymetrów śniegu, nieczynna jedynie fisowska piątka, a w samej Krynicy bardzo dobrze przygotowany także stok Henryk.
Pozostając w Beskidzie Sądeckim, komfortowo jeżdzić można też w Rytrze, a w stacji Dwie Doliny Muszyna-Wierchomla jest od 60 do 110 cm śniegu i działają cztery wyciągi z dziewięciu.
A jeżeli ktoś chce skorzystać z zabawy na śniegu trochę bliżej Krakowa, to zapraszają Laskowa Kamionna, Myślenice - to jednak czynny tylko jeden wyciąg, Siepraw i Kasina Ski, która to stacja kusi w ten weekend nie tylko bezpłatnym autobusem z Krakowa, ale także bez płatnymi testami nart.