Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Drogo i pusto. Elektryczne busy nad Morskie Oko czekają na pasażerów

Zmiana rozkładu jazdy i obniżenie cen - to pierwsze wnioski po uruchomieniu elektrycznych busów nad Morskie Oko. Uruchomił je z początkiem maja Tatrzański Park Narodowy. Busy odjeżdżają z Zakopanego i Palenicy Białczańskiej, pokonując tę samą trasę co wozy ciągnięte przez konie.

Drogo i pusto. Elektryczne busy nad Morskie Oko czekają na pasażerów
Fot. Filip Drożdż

Emocje wzbudziły ceny biletów, zwłaszcza dla osób niepełnosprawnych. Pierwszy w cenniku bilet kosztuje 300 złotych.

300 zł to po pierwsze cena za dwie osoby, po drugie to cena tam i z powrotem, po trzecie to cena za dowóz pod same Morskie Oko. W sezonie letnim, podobnie jak w poprzednich latach, stworzymy zupełnie nową ofertę dla osób z niepełnosprawnościami dowożąc je do Morskiego Oka za mniejsze kwoty. Musimy tylko jeszcze tę usługę przygotować

– wyjaśnia dyrektor TPN-u Szymon Ziobrowski. 

W długi majowy weekend z elektrycznych busów nad Morskie Oko skorzystało jedynie 40 osób.

Kompromis w sporze o transport konny

Cztery elektryczne 19-osobowe pojazdy zostały kupione za 3 mln 198 tys. zł przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Codziennie trzy pojazdy elektryczne będą kursować z Zakopanego do Włosienicy przed Morskim Okiem, a jeden z Polany Palenicy do Włosienicy. Jak zaznaczył dyrektor TPN, projekt ma charakter pilotażowy i tymczasowy - w ten sposób pojazdy będą kursowały do końca bieżącego roku.

Podczas przejazdu elektrycznym busem pasażerowie wysłuchają informacji o przyrodzie Tatr i dziedzictwie regionu.

Busy będą również przystosowane do przewozu osób z niepełnosprawnościami. Kursy z Zakopanego zaplanowano na godziny 7.30 i 12:00, natomiast z Palenicy busy wyjadą o 6.30 i 12:00. Bilety na przejazdy "elektrykami" będzie można rezerwować przez stronę internetową parku: tpn.gov.pl, w zakładce „Kup bilety”. Cena przejazdu z Zakopanego do Włosienicy to 100 zł, a z Palenicy – 80 zł.

Pod koniec ubiegłego roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska sfinansowało zakup czterech busów elektrycznych, które zostały przekazane do dyspozycji TPN. Te pojazdy, jako alternatywa dla transportu konnego, to element porozumienia zawartego w lutym bieżącego roku pomiędzy ministrą klimatu i środowiska Pauliną Hennig-Kloską, TPN, władzami Powiatu Tatrzańskiego, gminą Bukowina Tatrzańska i Stowarzyszeniem Przewoźników do Morskiego Oka, którzy wożą turystów nad słynne tatrzańskie jezioro zaprzęgami konnymi.

Komentarze

Powiązane

  • Uchwała ws. opłaty miejscowej w Zakopanem nieważna. Ale burmistrz nakazał pobieranie daniny

    Radio Kraków

  • Znikome zainteresowanie busami elektrycznymi do Morskiego Oka. Dyrekcja TPN: „Są dwa powody”

    Magdalena Zbylut-Wiśniewska

  • "Elektrykiem" do Morskiego Oka taniej niż za 100 zł? Jest jeden sposób

    Patryk Kubiak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany