Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Będzie kara za gigantycznego bałwana dla Dawida Kubackiego?

Był bałwan i nie ma bałwana. Są za to kłopoty, a możliwa nawet surowa kara. Mowa o "Skoczusiu", czyli oryginalnym prezencie dla skoczka narciarskiego Dawida Kubackiego w Szaflarach. Mieszkańcy gigantyczną śnieżną budowlą chcieli podziękować za sportowe emocje. Ale skoro 7-metrowa postać stanęła na terenie chronionym - do akcji wkroczył konserwator zabytków.

Będzie kara za gigantycznego bałwana dla Dawida Kubackiego?
Fot. Marek Lasyk

Posłuchaj materiału Magdaleny Zbylut

Co zostało po "Skoczusiu"?
%gallery_84318%

Pomysł zbudowania bałwana pojawił się po zwycięstwie Dawida Kubackiego w Predazzo. Była to pierwsza wygrana Polaka w zawodach Pucharu Świata. Wtedy mieszkańcy gminy zaangażowali się w budowę śnieżnej postaci. Jak jednak zapewnia Iwona Gal z Gminnego Centrum Kultury, Promocji i Turystyki w Szaflarach: - Wiedzieliśmy, że teren, na którym stanął prezent dla skoczka, jest terenem podworskim, ale nie wiedzieliśmy, że podlega ochronie. Cały ten plac za murem kiedyś był częściowo wyasfaltowany. Bałwan z zasadzie stał na części wyasfaltowanej. Dalej są widoczne jakieś fundament, coś z ziemi wystaje, natomiast w tamtym obszarze już nie ingerowaliśmy, tylko w miejscu, w którym teraz jest zauważalny taki zniszczony asfalt czy beton.

Po uroczystym spotkaniu mieszkańców ze skoczkiem i po przekazaniu Kubackiemu symbolicznego aktu własności "Skoczusia" konserwator zabytków przeprowadził kontrolę i wydał nakaz rozbiórki budowli. - Nie wnikam, czy to była inicjatywa społeczna, czy nie, ważne jest dla mnie, że została spryzmowana ogromna ilość śniegu na terenie wpisanym do rejestru zabytków bez żadnych uzgodnień z nami. Śnieg jest mocno zasolony, czyli bardzo niszczący dla pozostałości fundamentów. Te fundamenty to element do ochrony - wyjaśnia Paweł Dziuban, kierownik delegatury wojewódzkiego urzędu ochrony zabytków w NOwym Targu.

Ta decyzja wzbudziła kontrowersje przede wszystkim wśród samych mieszkańców Szaflar: - Komu przeszkadza poczucie humoru? Mógł stać dalej. Czy bałwan przeszkadza? W końcu mamy mistrza świata – mówią.

Jak jednak podkreśla konserwator zabytków nie chodziło nawet o sam śnieg, ale przede wszystkim o wjazd ciężkiego sprzętu. - Trzeba zaznaczyć, że teren nigdy nie był archeologicznie przebadany. Pozostałości po dworze, który spłonął w 1923 r. właściwie świadczą tylko o tym, co widzimy, ale gdyby gmina kiedyś sfinansowała takie badania, to można byłoby myśleć np. o zmianie przeznaczenia części terenu, ale najpierw trzeba to przebadać. Nie można tego rozjeżdżać.

Dodatkowo sprawę zaognia dziki parking na tym terenie.

Zdziwienia całą sprawą nie kryje Rafał Szkaradziński, wójt Gminy Szaflary: - Czy tam coś zostało rozjeżdżonego? Nie wydaje mi się, tym bardziej ze wiem o tym, że na tym terenie podczas funkcjonowania Polsportu w Szaflarach były magazyny, parkingi, było bardzo dużo transportów. Poprosiłbym o jakieś decyzje konserwatora i zobaczymy, co dalej.

A kolejną decyzją konserwatora może być kara dla gminy nałożona przez urząd konserwatorski w wysokości o 500 złotych do nawet 50 tysięcy złotych. To okaże się przy okazji kolejnej kontroli w kwietniu.

Magdalena Zbylut/jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany