Nadleśnictwo Chrzanów argumentuje, że ostatnie zapadlisko w trzebińskich lasach było odnotowane w marcu ubiegłego roku. Od tego czasu jest spokój. Anna Rejdych, rzeczniczka prasowa Nadleśnictwa Chrzanów podkreśla, że leśnicy nadal będą teren leśny potencjalnie zagrożony zapadliskami obserwować z najwyższą uwagą.
Tutejszy zakaz wstępu do lasów w okolicy osiedli Gaj i Siersza został wprowadzony dwa lata temu wiosną z powodu pojawiających się zapadlisk. Podobny zakaz zostaje utrzymany do końca 2025 roku na terenie Nadleśnictwa Olkusz. Tu wciąż powstają nowe, rozległe leje.
Zakazem objęte są tereny leśnictw Pomorzany i Żurada znajdujących się w gminach Bolesław, Olkusz i Klucze. Zagrożony obszar wyznaczony jest na mapach dostępnych na stronie internetowej Nadleśnictwa Olkusz, a w terenie oznaczony jest stosownymi tablicami ostrzegawczymi.
Ograniczenia wstępu na cmentarz parafialny w Bolesławiu
Od połowy października 1/3 cmentarza w Bolesławiu jest zamknięta. W lipcu tego roku stwierdzono pustki poeksploatacyjne pod południowo-zachodnią częścią cmentarza. W sumie mowa o 24-metrowej powierzchni z zagłębieniami od 1,5 do 4 metrów głębokości.
Obecnie prace wzmacniające grunt. Firma, która je wykonuje na cmentarzu, powinna je zakończyć jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia. Koszt wykonania robót wzmacniających zagrożony teren pokrywa ZGH Bolesław.
Problematyczna obwodnica Bolesławia
Wyczekiwana droga końcem 2022 roku odciążyła wreszcie, zwłaszcza z ruchu samochodów ciężarowych, centrum Bolesławia. Radość mieszkańców nie trwała długo, 14 lutego 2023 roku przy obwodnicy powstało zapadlisko. Kolejny lej pojawił w maju, ale tym razem w pasie jezdni. Decyzją Nadzoru Budowlanego i Zarządu Drogowego w Olkuszu obwodnicę wyłączono z użytku. Do tej pory na jej krańcach stoją barierki i znaki zakazu wjazdu oraz zakazu ruchu.
W kwietniu władze powiatu zgodnie z zapowiedziami złożyły wniosek do sądu przeciwko Zakładom Górniczo-Hutniczym „Bolesław” w Bukownie.
Ekspert: W rejonie Bolesławia jest prawie 700 zapadlisk. Zbliżają się do zabudowań
Mieszkańcy Bolesławia boją się o swoje życie. Od dwóch lat systematycznie pojawią się tam pokopalniane zapadliska - na nowej obwodnicy, w lasach, a ostatnio w samym centrum. - Dzięki temu, że Państwowy Instytut Geologiczny podjął badania i państwo prowadzi nadzór nad tym procesem, wykryto, że jest 700 zapadlisk. Te zapadliska rzeczywiście zbliżają się do zabudowań ludzkich - mówił prof. Mariusz Czop z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.
Ekspert: W rejonie Bolesławia jest prawie 700 zapadlisk. Zbliżają się do zabudowań