W Wielki Piątek w Kalwarii Zebrzydowskiej odbywa się największe w kraju Misterium Męki Pańskiej. Sceny z ostatnich ziemskich dni Chrystusa prezentują alumni bernardyńskiego seminarium i świeccy pielgrzymi, którzy wcielą się w postaci biblijne.
Posłuchaj co mówią wierni
W Kalwarii Zebrzydowskiej od wczesnych godzin porannych są tłumy. Wierni przyjechali z różnych stron Polski. O 8.00 rozpoczął dekret u Piłata. Słowo pasterskie wygłosił metropolita krakowski arcybiskup Marek Jędraszewski. Przemówienie metropolity zdominował problem aborcji. Arcybiskup Marek Jędraszewski przekonywał wiernych, że sumienie ukształtowane we właściwy sposób, umie postawić wyraźną granicę między dobrem a złem.
Przytoczył historię kanadyjskiej działaczki pro-life i porównał ją do postawy Poncjusza Piłata, który chciał wypuścić Jezusa, ale ostatecznie musiał go skazać pod wpływem nacisków ludu. Mary Wagner za organizowanie antyaborcyjnych happeningów została aresztowana. "Niestrudzenie, jak tylko zostanie wypuszczona z więzienia, idzie w strone klinik, gdzie się dokonuje aborcji, żeby porozmawiać z kobietami, które decydują się na tak tragiczny krok. Ona chce być człowiekiem sumienia" - mówił metropolita.
Pół godziny później rozpoczęła się droga krzyżowa Dróżkami Męki Pańskiej. Wierni oglądają sceny męki Jezusa i słuchać kazań przy poszczególnych stacjach.
- Przyjechałem się pomodlić w intencji rodziny i bliskich. Do tego jest to wielka rzecz, żeby tu być. 10 raz już jestem. Ci, którzy nie byli, powinni żałować. To jest wzruszające. Można to przeżyć, wyobrazić sobie. My planujemy ślub i prosimy, żeby nasze życie było szczęśliwe - mówią pielgrzymi.
Liturgię Wielkiego Piątku zaplanowano w kościele Ukrzyżowania w południe.
Ogromne korki wokół Kalwarii Zebrzydowskiej. Rozpoczęło się tam wielkopiątkowe misterium Męki Pańskiej. Największe zatory od strony Głogoczowa, czyli na #DK52. Tam sznur aut ma prawie 7 km i zaczyna się w Izdebniku. @RadioKrakow pic.twitter.com/5OGCqyEEHw— Mateusz Żmija (@ZmijaMateusz) 30 marca 2018
(Magdalena Zbylut/ko)