Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W nocy z 30 na 31 sierpnia kumulacja Niebieskiego Księżyca i superpełni

W nocy z 30 na 31 sierpnia na niebie będzie można zobaczyć superpełnię. Księżyc znajdujący się wyjątkowo blisko Ziemi wyda nam się większy i bardziej pomarańczowy niż zwykle. Będzie to już druga pełnia tego miesiąca - zjawisko to jest nazywane Niebieskim Księżycem.

„To, z czym będziemy mieli do czynienia w nocy z 30 na 31 sierpnia, to złożenie kalendarza księżycowego, astronomicznego, z kalendarzem urzędowym” - powiedział PAP wicedyrektor Planetarium Śląskiego, Damian Jabłeka.

Po pierwsze na niebie będzie można zobaczyć superpełnię, czyli moment, kiedy Księżyc w pełni będzie bardzo blisko Ziemi. O superpełni mówimy, kiedy jest on w odległości około 360 tys. km od Ziemi. Podczas najbliższej superpełni będzie to dokładnie 357 344 km.

Takie zjawisko zdarza się kilka razy w roku. Jego przeciwieństwem jest minipełnia, kiedy odległość między Ziemią a Księżycem jest największa, sięgając ok. 405 tys. km.

Superpełnie i minipełnie są możliwe, ponieważ – jak tłumaczy Damian Jabłeka - Księżyc porusza się wokół Ziemi po orbicie eliptycznej, niekołowej. „Przez to jego odległość od naszej planety stale się zmienia, a więc postrzegana przez nas jego wielkość też jest inna. Kiedy Srebrny Glob jest bliżej na orbicie, to mamy wrażenie, że jest większy, a jak dalej - to dla naszego oka staje się mniejszy” - opisuje.

Po drugie w sierpniu tego roku mamy do czynienia z dwiema pełniami. Pierwszą można było obserwować 1 sierpnia. Taka właśnie kalendarzowa koincydencja wystąpienia dwóch pełni w jednym miesiącu nazywana jest Niebieskim Księżycem. Warto wspomnieć, że istnieje też starsza, rzadko już używana definicja Niebieskiego Księżyca, według której jest to trzecia pełnia w astronomicznej porze roku, w której występują cztery pełnie.

Damian Jabłeka zwraca uwagę, że bardziej adekwatna jest tu brytyjska nazwa Blue Moon. Brytyjczycy mają związek frazeologiczny „once in a blue moon”, na określenie czegoś, co zdarza się tak rzadko, jak Niebieski Księżyc.

„Blue Moon występuje nieczęsto, bo pełna lunacja, czyli odległość od pełni do pełni, to 29,5 doby. Stąd pierwsza pełnia w miesiącu musi nastąpić w pierwszej dobie miesiąca, by ta druga pełnia nastąpiła w ostatniej dobie” - tłumaczy ekspert.

Co jednak czyni tegoroczny sierpniowy Blue Moon jeszcze bardziej wyjątkowym niż zwykle, to fakt, że mamy do czynienia z dwiema następującymi po sobie superpełniami, a nie „zwykłymi” pełniami.

Warto zaznaczyć, że naturalny satelita Ziemi – wbrew nazwie zjawiska - tej nocy wcale nie zmieni barwy na niebieską. W trakcie wschodu i zachodu Księżyca, wskutek działania atmosfery – będziemy widzieli go w kolorze pomarańczowym. Może nam się też wydawać wręcz gigantyczny.

Jak wyjaśnia wicedyrektor Planetarium Śląskiego, wynika to z błędu percepcyjnego, który płata nam nasza wyobraźnia. „Kiedy widzimy coś blisko otaczających zabudowań, wzniesień, próbujemy tę skalę dopasować. Widząc coś bardzo dalekiego – tak jak Księżyc – mamy wrażenie, że jest to ogromne. W dodatku pomarańczowy Księżyc na dość jasnym jeszcze niebie daje efekt, który zwiększa nam go optycznie. Na ciemnym niebie będzie wydawał się nam mniejszy” - opisuje specjalista.

Księżyc, o ile nie zasłonią go chmury, będzie widoczny przez całą noc. Wzejdzie dokładnie wtedy, kiedy zajdzie Słońce, ale po drugiej stronie nieba. „Warto dzień wcześniej sprawdzić, gdzie Księżyc wschodził, następnego wieczoru wzejdzie na obszarze nieco przesuniętym od położenia poprzedniego dnia” - zaznacza Jabłeka

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.