Sytuacja wyglądała poważnie, ale na szczęście obyło się bez osób poszkodowanych. Pożar powstał przed północną. Prawdopodobnie zrodził się na tarasie, ale przyczyny i okoliczności będą dopiero wyjaśniane. Elewacja budynku jest nadpalona, podobnie drzwi. Było duże zadymienie. Policjanci z pracownikami pogotowia energetycznego ewakuowali jedną osobę, a przybyli na miejsce strażacy drugą. Po przebadaniu przez ratowników medycznych okazało się, że na szczęście nic groźnego im się nie stało i pozostali na miejscu.