Oświęcim, Alwernia, podkrakowskie Piekary, Puszcza Niepołomicka, Nowy Wiśnicz - to miejsca, które mają się znaleźć na szlaku trasą ucieczki z Auschwitz rotmistrza Pileckiego. Miejsca i ludzi związanych z bohaterską ucieczką chcą upamiętnić miłośnicy historii.
Posłuchaj co mówi Bogdan Wasztyl ze stowarzyszenia Auschwitz Memento
- Przede wszystkim mają to być punkty na trasie, które potrafimy opisać i określić, że w tych miejscach na pewno był Pilecki. Najlepiej, żeby te punkty były jeszcze związane z lokalną historią, czyli z faktem pomocy uciekinierom przez lokalną społeczność. To jest istota, jak zakorzeniamy historię w środowiskach lokalnych. W każdym z tych miejsc mamy życzliwych ludzi, którzy przekonali się o sile opowieści o ucieczce Pileckiego - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Bogdan Wasztyl ze stowarzyszenia Auschwitz Memento.
Na początek miejsca na szlaku mają zostać oznakowane. W przyszłości inicjatorzy projektu chcieliby również oznakować trasę, którą przeszedł po opuszczeniu obozu Auschwitz Witold Pilecki tak, by można byłą ja pokonać pieszo, rowerami lub konno.
Przypominamy: Rotmistrz Pilecki - ochotnik do Auschwitz
Witold Pilecki razem z dwoma współwięźniami uciekł z obozu Auschwitz nocą z 26 na 27 kwietnia 1943 roku. Pierwszą noc uciekinierzy spędzili pod murami zamku Lipowiec. W Alwerni dostali pomoc od miejscowego księdza. Po kilku dniach wędrówki dotarli do willi Tomasza Serafińskiego w Nowym Wiśniczu niedaleko Bochni.
30 kwietnia na szlak już po raz drugi wyruszą kawalerzyści i harcerze. Trzy lata temu całą trasę przeszli również członkowie zespołu rockowego Forteca.
(Marek Mędela/ko)