Ponad 300 razy interweniowała małopolska straż w związku z ulewami, które w poniedziałek przechodzą nad województwem. Zgłoszenia dotyczyły głównie zalanych piwnic, podtopień i powalonych drzew; najwięcej było ich w powiecie krakowskim.
fot. Maria Foryś
Dyżurny małopolskiej straży pożarnej przekazał PAP, że w związku z ulewami interweniowano 335 razy. Najwięcej, bo aż 60 razy strażacy wyjeżdżali w powiecie krakowskim, ponad 30 zgłoszeń dotyczyło z kolei powiatów: wielickiego, limanowskiego i chrzanowskiego. Problemy wystąpiły również w powiatach: miechowskim, dąbrowskim i tarnowskim.
W województwie odnotowano głównie typowe skutki ulewnych deszczy - zalane piwnice i podtopienia. Z kolei połamane, powalone drzewa w niektórych miejscach utrudniały ruch. W kilku przypadkach doszło do uszkodzenia dachów. Taka sytuacja miała miejsce m.in. w miejscowości Podłęże w gminie Niepołomice, w której dachy uszkodził grad.
Jak wyjaśnił dyżurny straży, w wyniku tych zdarzeń nikt nie został poszkodowany. Obecnie strażacy wciąż prowadzą szereg interwencji. Choć zgłoszeń jest sporo, nie napływają one już tak intensywnie jak w ciągu dnia - najwięcej z nich odnotowano ok. godz. 13.00.
W Małopolsce obowiązuje wydane przez IMGW ostrzeżenie hydrologiczne drugiego stopnia.
PAP/łk
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.