Kobiety od środowego wieczora szukało ponad sto trzydzieści osób - policjanci z powiatu suskiego, z Wadowic i Krakowa, strażacy z Suchej Beskidzkiej, z Nowego Sącza wraz z dwoma psami, ratownicy GOPR z Grupy Beskidzkiej, a także członkowie Grup Poszukiwawczo-Ratowniczych z Kęt. Działania poszukiwawcze prowadzone były pieszo w terenach leśnych oraz z wykorzystaniem radiowozów, wozów strażackich, samochodów ratowniczych, quadów, a także dronów.
W czwartek koło południa grupa poszukiwawcza ratowników GOPR odnalazła ciało zaginionej w potoku masywu leśnego Żurawnica.
Rodzina potwierdziła tożsamość zaginionej.