Na terenie starorzecza Raby w okolicach miejscowości Kłaj i Stanisławice, niedaleko węzła autostradowego w Targowisku, ktoś spuścił wodę ze zbiornika. Nielegalny przekop spowodował straty na być może nawet na kilkaset tysięcy złotych.
Posłuchaj relacji Bartłomieja Grzankowskiego
Według relacji świadków do zniszczenia doszło umyślnie. Na miejscu była widziana koparka. Poziom wody w zbiorniku w ciągu kilku godzin opadł nieomal do zera.
Policja szacuje straty po tej ekologicznej katastrofie. Zbiornik został zniszczony w czasie szczególnie ważnym dla ryb. Kilka gatunków było w czasie tarła, czyli okresu szczególnej ochrony. Zniszczeniu uległy także gniazda ptaków, które przybywały tu na czas lęgów.
Sprawa trafiła już do prokuratury. Dochodzenie prowadzi też komisariat w Niepołomicach. Według nieoficjalnych informacji wiadomo już, kto odpowiada za nielegalny przekop, jednak dopóki śledztwo jest w toku, policja nie chce komentować tej sprawy.
Bartłomiej Grzankowski/kp