Wszystko zaczęło się od zatrzymania w Tarnowie 28-latka, który nie chciał powiedzieć skąd ma kilkadziesiąt tabletek ekstazy oraz amfetaminę. Policjanci z komisariatu Tarnów - Zachód ustalili, że narkotyki do Tarnowa przywiózł kurier. Jak się później okazało, Bartosz D. przy okazji swojej pracy podwoził kolegę-dilera spod Krakowa, który był wielokrotnie karany za różne przestępstwa. W Skawinie, w mieszkaniu wynajmowanym przez Marcina O. oraz innego mężczyznę, policjanci odkryli linię produkcyjną amfetaminy.
Posłuchaj wypowiedzi
fot: policja
(Bartłomiej Maziarz/ko)
- Widać było, że sprawcy zamierzali przenieść wytwórnię w inne miejsce. Sprzęt był spakowany. Gdy policjanci dokonywali oględzin tego mieszkania, wszedł tam mężczyzna z reklamówką i zapytał co oni robią. Oczywiście został zatrzymany. Jak się okazało, z mieszkania wyszedł na chwilę, żeby kupić zgrzewarkę do folii, w którą miał pakować amfetaminę - mówi prokurator rejonowy w Tarnowie, Marcin Stępień.
W mieszkaniu w Skawinie zabezpieczono 6,5 kilograma amfetaminy, 4 400 tabletek ekstazy oraz 11 gramów kokainy, a także substancje służące do ich produkcji. Trzej mężczyźni, w tym kurier, zostali tymczasowo aresztowani. Grozi im do 10 lat więzienia.
fot: policja