34-latek ukradł samochód z jednej z tarnowskich posesji. Policja w jego garażu znalazła części samochodu, a także monitoring, który uwiecznił proces rozbierania skradzionego auta.
- W trakcie przeszukania policjanci znaleźli wideorejestrator, na którym sprawca ładnie nagrał swoje poczynania i poczynania drugiego mężczyzny z Tarnowa. Drugi z panów także został zatrzymany - mówi starszy aspirant Dariusz Łach z komendy wojewódzkiej w Krakowie.
Mężczyźni usłyszeli zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi im 10 lat więzienia.
(Martyna Masztalerz/ko)