Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Z tarnowskiego pomnika przyrody został tylko kikut

Jeszcze do później jesieni był pomnikiem przyrody, dziś pozostał tylko sterczący z ziemi kilkumetrowy kikut. Mowa o klonie pospolitym, który znajduje się przy ulicy Goldhammera w Tarnowie. Klon był jednym z 44 tarnowskich pomników przyrody. W listopadzie tarnowscy radni podjęli decyzję o jego wykreśleniu z rejestru ze względu na zagrażający bezpieczeństwu pieszych stan drzewa. Teraz służby miejskie dokonały cięć korony, pozostawiając jedynie pień.

Z tarnowskiego pomnika przyrody został tylko kikut
fot: Marcin Golec

Posłuchaj co mówi Marek Kaczanowski z Wydziału Ochrony Środowiska

- Drzewo nie zostało usunięte w całości. Kilkumetrowy pień pozostał jako świadek czasów, kiedy było to piękne drzewo. Dopóki nie będzie stwarzało to zagrożenia, zostanie tam taka pamiątka po istniejącym kiedyś drzewie - mówi Marek Kaczanowski z Wydziału Ochrony Środowiska.

Na drzewie nadal widnieje tabliczka informująca, że sterczący z ziemi kikut jest... pomnikiem przyrody. Jak zapewnia Marek Kaczanowski, to oznaczenie zostanie niebawem usunięte.

W Tarnowie prawnym tytułem pomników przyrody objętych są 44 obiekty. 42 z nich to pomniki ożywione: drzewa i formacje drzew, a 2 to pomniki nieożywione: polodowcowe głazy narzutowe.

fot: Marcin Golec

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec