Właśnie zaczyna się dodatkowa tura naboru dla chętnych absolwentów szkół podstawowych, którzy nie dostali się do żadnej szkoły średniej. W sumie miasto Tarnów przygotowało niemal 2900 miejsc w ponad 90 klasach. Ten limit został wypełniony niemal do ostatniego miejsca.
Posłuchaj rozmowy z Bogumiłą Porębską, zastępcą prezydenta Tarnowa
- Pozostały tam jedynie takie, w których uczniowie się dostali, ale nie złożyli dokumentów potwierdzających chęć dalszej nauki. To takie przypadki, gdzie uczniowie nie potwierdzili, że decydują się na taki rodzaj szkoły. Gdzieś się dostali, ale nie spełnia to ich oczekiwań, więc nie chcą. Stąd są wolne miejsca. Tylko dlatego. Nie dlatego, że klasa się nie dopełniła - wyjaśnia Bogumiła Porębska, zastępca prezydenta Tarnowa.
Tradycyjnie najmniej dostępnych miejsc jest w szkołach, które cieszyły się większą popularnością, czyli w liceach ogólnokształcących. Nieco większy wybór jest w technikach i szkołach branżowych.
By sprostać oczekiwaniom uczniów, tarnowski magistrat zdecydował się także uruchomić cztery dodatkowe klasy o profilu biologiczno-chemicznym w czterech różnych liceach.