Samorząd jednak zdecydował się przedłużyć umowę z Autobusowymi Liniami Dowozowymi. To zaskakujący ruch, ponieważ jeszcze kilka tygodni temu władze gminy wykluczały taką możliwość. Ich zdaniem oferta Kolei Małopolskich była zbyt droga. Bardziej byli skłonni finansować z budżetu prywatnych przewoźników.
Posłuchaj co mówi wójt Arkadiusz Mikuła
Zdaniem wójta Arkadiusza Mikuły, te działania gminy były po to, by zmusić Koleje Małopolskie do ustępstw.
- Nie ukrywam, że rozmowy z innymi przewoźnikami, pewne ruchy to był też element strategii negocjacyjnej z Kolejami Małopolskimi i dzisiaj możemy śmiało powiedzieć, że mamy dobrą ofertę i mieszkańcy mogą być spokojni. Od stycznia jeżdżą bez zmian, a w kilku miejscach na lepszych zasadach. W ciągu tygodnia prawdopodobnie na linii Nowa Jastrząbka-Tarnów będą trzy kursy więcej. To będziemy w stanie potwierdzić lada dzień, natomiast na pewno darmowe bilety dla uczniów szkół podstawowych, ponadpodstawowych i studentów są już faktem - mówi.
Umowa gminy Lisia Góra z Autobusowymi Liniami Dowozowymi została podpisana na rok. Samorząd z własnego budżetu przeznaczy na komunikację publiczną ponad 1 milion 700 tysięcy złotych.
Co z transportem w gminie Lisia Góra? Samorząd rezygnuje z Kolei Małopolskich i chce finansować tylko weekendy
Autobusowe Linie Dowozowe od dwóch lat prowadzą w Lisiej Górze linię A38, która jeździ z Nowej Jastrząbki, przez Lisią Górę, do Tarnowa. Zdaniem władz oferta przewoźnika należącego do województwa małopolskiego była jednak zbyt droga. Do gminy wpłynęły dwie oferty przewoźników tańsze o ponad milion złotych, ale tylko za weekendy, o czym tak głośno już się nie mówiło.