Kolejne małopolskie miejscowości mierzą się z demografią. Podtarnowski Tuchów musi znaleźć sposób na zatrzymanie odpływu mieszkańców. W ciągu ostatnich pięciu lat stracił blisko tysiąc osób. Jeśli w ciągu najbliższych lat nic w tej sprawie się nie zmieni, będzie trzeba zamykać szkoły i przedszkola, bo w najmniejszych miejscowościach będzie tych dzieci brakowało.
Posłuchaj co mówi Magdalena Marszałek, burmistrz Tuchowa
- My w 2025 roku mieliśmy sytuację, gdzie co najmniej w trzech miejscowościach urodziło się nie więcej niż dwoje dzieci. Sam Tuchów - 6 tysięcy ponad 6 tysięcy mieszkańców - a w ciągu całego roku urodziło się w samym Tuchowie 35 dzieci. To jest naprawdę bardzo mało - przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków burmistrz Tuchowa, Magdalena Marszałek.
Gmina rozwiązania problemu upatruje w rozwoju strefy gospodarczej, która przyciągnie pracodawców oraz w budowie kolejnych mieszkań w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej.
O demograficznych problemach Tuchowa mają debatować miejscy radni na najbliższej sesji.