Poważny problem jednego z najlepszych w Małopolsce ośrodków dla dzieci upośledzonych umysłowo w Zbylitowskiej Górze pod Tarnowem.
Na co dzień uczy się tam i rehabilituje m.in. dzięki hipoterapii około 70 dzieci z całego regionu. Problem w tym, że ministerstwo rolnictwa nakazało właśnie powiatowi tarnowskiemu zwrócić dwór i teren, na którym znajduje się szkoła spadkobiercom pierwotnych właścicieli. Proces w tej sprawie trwał 10 lat. Starosta tarnowski, Roman Łucarz podkreśla, że nie jest przeciwnikiem zwrotu majątku odebranego w latach PRL-u, ale jak przyznaje, to ogromny kłopot dla powiatu i ośrodka w Zbylitowskiej Górze.
Łucarz dodaje także, że władze powiatu przez lata bardzo dbały o budynek , wydając duże sumy na jego remonty czy naprawy. Gdyby doszło do wyprowadzki ośrodka, powiat będzie się starał odzyskać pieniądze zainwestowane w dworek.
Starosta tarnowski będzie się starał przekonać spadkobierców pierwotnych właścicieli dworu w Zbylitowskiej Górze do sprzedaży lub dzierżawy tego miejsca. W podobnej sprawie powiat musi już odkupić budynek domu pomocy społecznej w Stróżach koło Zakliczyna. Boi się także utraty budynku DPS-u w Karwodrzy, domu dziecka w Rzuchowej czy też budynków szkół w Ryglicach i Radłowie. Wszystkie mogłyby kosztować nawet kilkadziesiąt milionów złotych.
Piękny dworek został wzniesiony prawdopodobnie około 1840 roku. Zbudowany jest w stylu klasyczno – elektycznym. Budynek jest parterowy, dwutraktowy z sześciofilarowym portykiem wgłąbnym od frontu.
W zespole dworsko-parkowym w Zbylitowskiej Górze, który powiat ma teraz oddać, powstał jeden z najlepszych w Polsce ośrodków hipoterapii. Specjalistyczne zajęcia przez całą dobę z niepełnosprawnymi dziećmi i młodzieżą prowadzą wykwalifikowani instruktorzy i pedagodzy. W Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym pracują obecnie 32 osoby, które realizują z niepełnosprawnymi także programy unijne.
(Bartłomiej Maziarz/ko)