Tarnowski rynek, zamiast przyciągać turystów, straszy swoim widokiem. Po 17 latach od remontu miejscowi urzędnicy postanowili, że znów go odnowią. Teraz reprezentacyjny plac jest w opłakanym stanie, ale remont zacznie się nie wcześniej niż za 2 lata.
Posłuchaj co o tarnowskim rynku mówią mieszkańcy miasta
Nawierzchnia placu jest popękana, z podłoża wypadają płyty. Te elementy zostaną wymienione. - Jeżeli projektanci stwierdzą, że będzie trzeba wzmocnić podbudowę, to ją wzmocnimy - wyjaśnia Rafał Nakielny z tarnowskiego magistratu, który przyznaje, że płytki położone kilkanaście lat temu po prostu były za cienkie.
Na razie trwa przygotowanie dokumentacji projektowej. Remont miałby się rozpocząć najwcześniej za dwa lata, bo w budżecie miasta brakuje na ten cel pieniędzy. Urzędnicy będą starać się o dofinansowanie inwestycji ze środków unijnych.
Agnieszka Bednarz/jg