Tarnowska przychodnia znalazła sposób na awanturujących się pacjentów. Są oni nagrywani przy okienku do rejestracji. "Tym sposobem wyjaśniamy spory pomiędzy rejestratorem a chorym" - wyjaśnia Dorota Lubaś, kierownik rejestracji.
W Zespole Przychodni Specjalistycznych przy okienkach do rejestracji zamontowane są specjalne mini mikrofony, dzięki którym nagrywanie jest możliwe. Ponadto każdy pracownik rejestracji ma przy sobie urządzenie rejestrujące rozmowę, które może w każdej chwili wyłączyć.
"Nagrywanie jest reakcją na skargi pacjentów, żeby można było wyjaśnić sytuacje sporne. Wtedy odsłuchujemy zapis rozmowy i rozstrzygamy. Takich spraw jest trochę. Często pacjenci są agresywni. Chodzi o to, żeby pacjent też się inaczej zachowywał. Dzięki temu są bardziej spokojni" - tłumaczy Dorota Lubaś.
Informacja o tym, że pacjent jest nagrywany podana jest pisemnie na okienkach do rejestracji. Każdy pacjent może zażądać wyłączenia nagrywania.
Przychodnia nagrywa także pacjentów podczas rejestracji telefonicznej. Ten sposób jest jednak popularny w placówkach medycznych Tarnowa.
(Agnieszka Bednarz/ko)