Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnowska PIP zapowiada wzmożne kontrole budów

Zdaniem inspektorów pracodawcy i sami pracownicy lekceważą sobie zagrożenia. W 2020 roku w regionie tarnowskim doszło 11 wypadków na budowach, w których zginęły 3 osoby. W roku ubiegłym do Państwowej Inspekcji Pracy zgłoszono w Tarnowie już 19 takich zdarzeń, w których zginęło 6 osób. W większości z powodu upadku z wysokości.

Tarnowska PIP zapowiada wzmożne kontrole budów
Fot. Bartłomiej Maziarz

- Pracownik spadł z pomostu rusztowania z wysokości 9 metrów, nieprawidłowa balustrada ochronna. Skończyło się to śmiercią. 

- Pracownik spadł z pomostu rusztowania, który się załamał z około 10 metrów - wypadek śmiertelny. 

- Podczas montażu rusztowania, pracownik wychylił się poza krawędź rusztowania i spadł z wysokości 3 metrów - poniósł śmierć. 

- Podczas wykonywania pracy z kosza podnośnika na wysokości około 4 metrów, pracownik miał do wykonania jeszcze jakąś prace, a nie było operatora podnośnika. Wpadł na pomysł, żeby stanąć na elemencie balustrady. Poślizgnął się, spadł z wysokości 4 metrów. Zginął na miejscu.

Wyliczał podczas konferencji prasowej niektóre śmiertelne wypadki z 2020 i 2021 szef tarnowskiego oddziału Państwowej Inspekcji Pracy w Krakowie Benedykt Zygadło.

Benedykt Zygadło podkreśla, że nie ma bezpiecznego wykonywania prac na wysokości bez zabezpieczeń. "Inspektorzy pracy, którzy kontrolują bezpieczeństwo i higienę pracy na budowach, jednoznacznie wskazują na to, że pracodawcy i pracownicy lekceważą sobie zagrożenia, z którymi mają do czynienia. Raz, ze nie są świadomi tych zagrożeń. A po drugie nawet jak gdzieś tam uświadamiają sobie niebezpieczeństwo wykonywanych prac to uważają, że to się uda i te zagrożenia sobie lekceważą". 

CZYTAJ: PIP podtwierdza szereg błędów, które spowodowały katastrofę przy budowie hali sportowej w Żurowej

Zdaniem PIP to właśnie niedocenienie zagrożenia istniejących zagrożeń poprzez ich lekceważenie ich jest jedną z głównych przyczyn wypadków przy pracy. "Jeślibyście się państwo spotkali z osobami, które wykonują roboty budowlane i powiedzieli im, że praca na wysokości to jest praca powyżej 1 metra i muszą być w odpowiedni sposób zabezpieczeni przed upadkiem z wysokości. To okaże się, że oni to całkiem lekceważą. Takiego obowiązku nie znają i twierdzą, że jeśli mogliby spaść z takiej wysokości to właściwie nic im się nie stanie".

Benedykt Zygadło przyznaje, że na budowach nadal tolerowane jest łamanie przepisów bezpieczeństwa. "Każdy z państwa na pewno obserwuje taką sytuację, że pracownicy chodzą na dachach. Mają jakieś zapięte jakieś szelki, które niby mają ich zabezpieczyć przed upadkiem z wysokości, ale nie są one do niczego podpięte. Czyli, innymi słowy, pozorna pewność, że się nic nie stanie. A właściwie to żadnego zabezpieczenia nie ma. Jest tam kierownik budowy, inne osoby. I w ogóle na to nie reagują". 

Inspekcja Pracy w Tarnowie zapowiada kontrole przestrzegania zasad na budowach w czerwcu oraz wrześniu. PIP chce także edukować pracodawców i pracowników, a także uczniów szkół budowlanych. Inspekcja pracy zachęca także osoby, które widzą jakieś nieprawidłowości to anonimowego zgłaszania takich przypadków.

Więcej treści związanych z bezpieczeństwem w pracy znajdziesz na blogu BHP firmy VITS.

PIP podtwierdza szereg błędów, które spowodowały katastrofę przy budowie hali sportowej w Żurowej

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"