Nowy samochód kosztował ponad 2 mln złotych, strażacy dostali go od Głownego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
Nowoczesny wyposażenie samochodu ma pomagać w szybkiej interwencji podczas sytuacji skażenia środowiska.
-Do tej pory bardzo brakowało nam takiego wyposażenia - przekonuje zastępca komendanta straży pożarnej Krzysztof Kurcz -To jest specjalistyczny samochód rozpoznawczo-ratowniczy z urządzeniem pomiarowym do badania chmur gazowych. Sprzęt będzie używany w przypadku uwolnienia się niebezpiecznych substancji chemicznych, co wynika z bezpośredniego zagrożenia z zakładów wysokiego ryzyka, które są na naszym terenie .
Specjalistyczny samochód kosztował ponad 2 mln złotych. Pieniądze na zakup samochodu nie pochodziły z budżetu straży pożarnej, sfinansował go główny inspektorat ochrony środowiska.
(Agnieszka Bednarz /aw)