23-latek z powiatu tarnowskiego włamywał się do domów, by w ten prosty sposób szybko się wzgobacić. Miał jednak pecha, bo w wybieranych przez niego obiektach niewiele było cennych przedmiotów. W czasie ostatniego włamania dodatkowo pobił 88-letnią kobietę.
Poszkodowanej została udzielona pierwsza pomoc. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Po pobiciu staruszki sprawca sprawdził zawartość szaf, ale nic cennego w nich nie znalazł.
Tuż przed wigilią 23-latek włamał się do jeszcze jednego domu. Tym razem w Bogumiłowiach niekogo nie pobił, ale ukradł... 5 butelek wódki. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat.
(Marcin Golec/ko)