Popularne wśród tarnowian źródełko na Rzędzinie jest wciąż skażone. Po interwencji mieszkańców, można jednak pobierać z niego wodę.
Przypomnijmy, kilka tygodni temu punkt poboru wody został zamknięty przez Tarnowskie Wodociągi. Powodem były wykryte w nim niebezpieczne dla zdrowia bakterie z grupy coli. Protestujący tarnowianie pojawili się kilka dni temu w Tarnowskich Wodociągach, żądając na nowo otwarcia źródełka.
- Zgodziliśmy się , ponieważ nacisk mieszkańców był bardzo duży. Ostrzegamy jednak, że nie można tej wody pić - tłumaczy Tadeusz Rzepecki, prezes Tarnowskich Wodociągów.
Jak udało się ustalić dziennikarzom Radia Kraków, Tarnowskie Wodociągi już kilkakrotnie dezynfekowały źródełko. Od dwóch tygodni skażenie maleje. Protestujący mieszkańcy nie wierzą w zapewnienia Tarnowskich Wodociągów. Twierdzą, że to celowe działanie i ze Wodociągi chcą w ten sposób zwiększyć pobór wody z kranów, za którą trzeba płacić.
Informacje dotyczące zdatności tej wody do picia można na bieżąco sprawdzać na stronie internetowej twtarnow.pl.
( Agnieszka Bednarz /dw)