W mediach w całym kraju zasłynął jako "wiadukt dla krasnoludków". Tarnowski magistrat zapewnia, że już w przyszłym roku wiadukt przy ul. Warsztatowej będzie przejezdny dla wszystkich samochodów. Przypomnijmy, otwarty kilka tygodni temu przejazd, jest zbyt niski, żeby przejechały nim samochody wyższe niż osobowe. Magistrat twierdzi jednak, że to nie żadna pomyłka czy wpadka PKP.
Jak tłumaczy wiceprezydent Henryk Słomka-Narożański, wiadukt jest po prostu nieskończony. Nie zrobiono drogi pod przejazdem, a otwarty został wcześniej tylko ze względu na prośby urzędników. Po to, aby ułatwić jazdę po mieście kierowcom.
- W przyszłym roku ten wiadukt będzie na tyle wysoki, by przejeżdżały także pod nim samochody wielkogabarytowe - mówi Radiu Kraków wiceprezydent Tarnowa.
Pod wiaduktem nad Warsztatową poprowadzona ma być droga łącząca ulicę Warsztatową z ulicą Wiesława Wody - trwają obecnie prace projektowe nad tym połączeniem.
(Agnieszka Wrońska/ew)