Brak ciepłej wody i podstawowych zasad higieny - to główne przyczyny decyzji sanepidu.
Placówka prowadzona przez stowarzyszenie "Ponad Barierami" przed rokiem przejęła zadania zlikwidowanej izby wytrzeźwień. "Po informacjach od pracowników okazało się, że nie przestrzegano tam podstawowych zasad higieny" - przyznaje Magdalena Osiak z tarnowskiego magistratu. W ośrodku brakuje też ciepłej wody.
Urzędnicy mają coraz więcej zastrzeżeń do działalności punktu opieki nad osobami nietrzeźwymi - dlatego zastanawiają się nad rozwiązaniem umowy ze stowarzyszeniem "Ponad Barierami". W tej chwili osoby nietrzeźwe trafiają do policyjnego aresztu.
(Bartek Maziarz/ jg)