Miasto po raz trzeci zrezygnowało z organizowania spotkania sylwestrowego na Rynku. Przed laty zdarzały się w Tarnowie sylwestrowe koncerty, potem zrezygnowano z nich na rzecz muzyki z głośników i pokazu sztucznych ogni. Potem to wydarzenie zatrzymała pandemia. Przez dwa lata miasto nie organizowało żadnego wydarzenia o północy. Tak też będzie w tym roku, tym razem jednak przez oszczędności.
Posłuchaj co mówi Marcin Sobczyk, dyrektor Wydziału Kultury w tarnowskim magistracie
- Tak jak w gospodarstwie domowym koszty poszły do góry, tak samo koszty energii, utrzymanie obiektów kulturalnych i koszty zatrudnienia osób powodują, że wzorem innych polskich i europejskich miast, rezygnujemy z takiego publicznego sylwestra - mówi Marcin Sobczyk, dyrektor Wydziału Kultury w tarnowskim magistracie.
Mimo że atrakcji nie będzie, miasto zachęca mieszkańców, którzy spędzą sylwestra w okolicach centrum, aby na odliczanie ostatnich minut starego roku przyszli na Rynek.