Kandydaci PiS na prezydenta Tarnowa oraz radnych miejskich w pierwszy dzień wiosny zapowiedzieli odmrożenie niezrealizowanych projektów Budżetu Obywatelskiego. Swoją konferencję prasową zorganizowali przy jednym z parkletów na ulicy Wałowej, które miały służyć do wypoczynku, ale nie cieszą się popularnością. Razem z projektem kosztowały 260 tysięcy złotych. I jak przekonuje kandydat PiS-u na prezydenta Tarnowa Henryk Łabędź nie zostały zrealizowane tak jak proponowali pomysłodawcy ze stowarzyszenia Zmieńmy Stare Miasto Tarnów.
Posłuchaj, co mówi Henryk Łabędź
Stowarzyszenie myślało o większej ilości zieleni oraz drewnianych donicach, ale być może nadgorliwy ktoś z urzędu miasta powiedział, że ma inną wizję, na pewno lepszą, i nie masz co liczyć się ze zdaniem takiego stowarzyszenia. Zarówno ten parklet jak i amfiteatr obrazują sposób nowoczesnego betonowania miasta duże było oczekiwania deklaruje, że zaległe budżety obywatelskie w pierwszym roku zostaną zrealizowane oraz te, które częściowo są zrealizowane
- mówił Henryk Łabędź.
Podczas konferencji prasowej Łabędź oraz kandydaci PiS na radnych wyciągali z lodówki kartki z opisem wybranych, a nie zrealizowanych projektów tarnowskiego budżetu obywatelskiego.