- Wiele jest kwestii, które można uznać za słabe punkty Tarnowa, ale największą z nich są sami mieszkańcy, którzy z jednej strony oczekują, że w Tarnowie wiele będzie się działo, ale jednocześnie też sami nie robią nic, by zmienić istniejący stan rzeczy - uważa tak Dorota Omylska, kandydatka do tarnowskiej Rady Miejskiej startująca w najbliższych wyborach samorządowych z list Komitetu Wyborczego Wyborców Jakuba Kwaśnego Nasze Miasto Tarnów.
Mam wrażenie, że jesteśmy miastem narzekaczy, że tutaj nic się nie dzieje, mamy słabą ofertę kulturalną, nie ma gdzie iść. Gdy spojrzymy na to z drugiej strony, to wszyscy ci ludzie, którzy skupiają swoją energię na narzekaniu gdyby wyszli na ulice i zaczęli coś zmieniać, bo widzą, ze coś jest potrzebne do zmiany to mielibyśmy tutaj raj.
Dodajmy, że Dorota Omylska, nie jest przeciwna budowie w Tarnowie spalarni odpadów pod warunkiem, że będą zachowane wszystkie restrykcyjne normy środowiskowe, oraz że sam obiekt będzie architektonicznie wpisywał się wizualnie w obszar Tarnowa, w którym miałby powstać.