Jeśli przeżyć królewskie urodziny, to tylko w Tarnowie. Tamtejsze muzeum zdecydowało się udostępnić najokazalszy miejski budynek w mieście dla tych, którzy chcieliby tam zdmuchnąć świeczki na swoim urodzinowym torcie.
Posłuchaj dyrektora tarnowskiego muzeum okręgowego, Andrzeja Szpunara
Co prawda nie będzie tam można zrobić hucznej zabawy z suto zastawionym stołem. "Wszystko w granicach rozsądku" - przyznaje dyrektor tarnowskiego muzeum okręgowego, Andrzej Szpunar.
Muzeum na taką urodzinową zabawę proponuje bloki tematyczne, między innymi urodziny w rycerskim stylu, z lekcją kaligrafii czy archeologii. Za imprezę bez dodatkowych atrakcji dla 10 osób trzeba będzie liczyć się z wydatkiem około 300 złotych. Jest też ograniczenie wiekowe. Królewskie urodziny w Tarnowie mogą sobie zafundować tylko najmłodsi - w wieku od 5 do 12 lat.
Wykorzystywanie zabytkowych wnętrz dla celów komercyjnych, choć niektórych może szokować, staje się codziennością w naszym regionie. Tarnowskie Muzeum od lat wynajmuje na śluby cywilne Zamek w Dębnie, a huczne weselne biesiady urządzane są także w dworku Ignacego Jana Paderewskiego w Kąśnej Dolnej.
(Agnieszka Wrońska/ko)