Aktualnie w Tarnowie jest 50 parkomatów, ale miasto chce jesienią dokupić jeszcze 22 takie urządzenia. Nowe urządzenia miałyby stanąć przy bocznych ulicach jak i w samym centrum. Powstał też plan, aby rozszerzyć dotychczasową strefę płatnego parkowania m.in. o rejon ulicy ulic Rogoyskiego czy PCK.
Posłuchaj co mówi dyrektor targowisk miejskich, Jacek Chrobak
Dotychczasowe parkomaty zarabiają dla Tarnowa coraz więcej pieniędzy - ostatnio ponad 100 tysięcy złotych. Nowe maszyny pojawią się m.in. przy ulicach Wekslarskiej, Legionów, Targowej, Szerokiej czy Krakowskiej.
-W niektórych przypadkach jeden parkometr obsługiwał dwie ulice, tymczasem według norm odległość między samochodem a parkometrem nie powinna przekraczać 50-70 m - tłumaczył w rozmowie z Radiem Kraków dyrektor targowisk miejskich Jacek Chrobak.- Będziemy po prostu uzupełniać puste miejsca w strefie.
Przypominamy: Od dziś mieszkańcy Tarnowa mogą korzystać z 50 parkomatów
W Tarnowie parkowanie w strefie można też opłacać za pomocą aplikacji mobilnej na telefony komórkowe lub tradycyjnego połączenia telefonicznego z systemem Pango. Miasto na razie nie wycofuje się także ze sprzedaży w kioskach tradycyjnych kart parkingowych.
Godzina płatnego parkowania w tarnowskiej strefie kosztuje 2, 50 zł. Tarnowskie parkomaty przyjmują płatność gotówką, kartami zbliżeniowymi oraz tarnowską kartą mieszkańca w wersji premium. Posiadacze tej ostatniej mogą liczyć na zniżki - w przypadku godzinnego parkowania płacą o 50 groszy mniej.
A przetarg na dokupienie nowych parkomatów ma ruszyć jeszcze w czerwcu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem nowe urządzenia powinny stanąć przy tarnowskich ulicach pod koniec października.
(Bartek Maziarz/ew)