Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnów: 5 tys. złotych grzywny dla właściciela kurnika w Krzyżu

Spór wokół kurnika na ulicy Wiśniowej w Tarnowie ciągnie się od lat. Zarówno tarnowski magistrat, jak i sąsiedzi przekonują, że działa on nielegalnie i powinien zostać dawno zburzony. Tą kwestią zajmuje się Naczelny Sąd Administracyjny, a protestujący odnieśli pierwszy sukces. Jak informuje reporter Radia Kraków, właściciel kurnika został prawomocnie skazany na karę 5 tysięcy złotych grzywny.

Tarnów: 5 tys. złotych grzywny dla właściciela kurnika w Krzyżu
Fot. Bartek Maziarz

Sprawa trafiła do sądu, bo po interwencjach mieszkańców straż miejska nakładała mandaty na właściciela kurnika, a ten ich nie przyjmował. Podstawą do działania strażników był Regulamin Utrzymania Czystości i Porządku w Gminie Tarnów, który zakazuje utrzymywania zwierząt gospodarskich na terenach wyłączonych z produkcji rolniczej.

W lipcu 2017 roku sąd skazał przedsiębiorcę na 1 tysiąc złotych grzywny. Od wyroku odwołał się pełnomocnik sąsiadów kurnika, który chciał surowszej kary. Natomiast obrońca postulował o uniewinnienie przekonując, że ten teren nigdy nie został wyłączony z produkcji rolniczej. Zdaniem mecenasa Macieja Morawskiego literka B na mapkach oznacza budynek, a nie budownictwo mieszkaniowe. Innego zdania był jednak Sąd Okręgowy w Tarnowie. Sędzia Jacek Bania powołując się m.in. na wypis z rejestru gruntów podkreślił, że to teren budownictwa mieszkaniowego.

"Nie ma zatem powodów aby na tym obszarze utrzymywać zwierzęta gospodarskie. Co się zaś tyczy kary, kara musi być przykładna w tej sprawie. Należy uwypuklić szkodliwość społeczną tego zachowania. Osoby, które wiążą swój spokój, odpoczynek z tamtym miejscem, muszą mieć gwarancję tego, że ich działki, domy i grunty będą służyły takiemu celowi. Mieszkaniec nie może codziennie zastanawiać się nad tym, czy otworzyć okno czy nie. To jest teren spokoju, wypoczynku i relaksu. Działalność gospodarczą należy prowadzić gdzie indziej". - podkreślał w uzasadnieniu wyroku sędzia Jacek Bania.

Z takiego rozstrzygnięcia zadowolony był pełnomocnik sąsiadów kurnika, adwokat Jerzy Rokita. "Mam nadzieję, że to doprowadzi do tego, że kury już tam więcej nie wrócą, a skazany przemyśli swoje postępowanie. Sąd wskazał, że na tym terenie hodowli nie wolno prowadzić". Z kolei Marek Futera ze Straży Miejskiej dodaje, że sąd tym wyrokiem potwierdził działania w tej sprawie.


Jednak obrońca właściciela kurnika mecenas Maciej Morawski przekonuje, że "ten wyrok nie mówi o tym, że nie można hodować kur. Ten wyrok nakłada grzywnę w związku z tym, że sąd uznaje, że został złamany regulamin - to nie jest równoznaczne. Sąd nie nakazał zamknięcia kurnika".  

Taki wyrok może jednak spowodować kolejne interwencje sąsiadów kurnika w straży miejskiej i kolejne mandaty dla właściciela, a gdy nadal będzie odmawiał ich przyjęcia, także kolejne sprawy w sądzie. Sprawą legalności budynku kurnika zajmuje się Naczelny Sąd Administracyjny.

Mecenas Morawski przekonywał sąd, że w okolicy kurnika mieszka tylko jedna z protestujących osób, która na dodatek sama hoduje kury. Pozostałe osoby dopiero zamierzają się tam wybudować. Obrońca przedsiębiorcy przypominał również, że w bliskiej odległości działają też inne kurniki. To jednak nie przekonało sądu.

Wyrok jest prawomocny. Przysługują od niego jedynie nadzwyczajne środki zaskarżenia za pośrednictwem Prokuratora Generalnego oraz Rzecznika Praw Obywatelskich. Obrona właściciela kurnika będzie nad tym zastanawiała, bo jak przekonuje mecenas Morawski "po ustnym uzasadnieniu uważa, że kilka elementów tego rozstrzygnięcia jest całkowicie nieuzasadnionych".

Bartek Maziarz/jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów