Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnovia jednak chce nadal grać w kobiecej Ekstralidze

Jak dowiedziało się Radio Kraków, klub zgłosił do Polskiego Związku Piłki Nożnej chęć startu w drugiej rundzie swoich premierowych rozgrywek w Ekstralidze. To zupełna zmiana stanowiska. W ubiegłorocznym oświadczeniu Tarnovia informowała, że nie jest w stanie udźwignąć prowadzenia kobiecej drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej i dlatego wycofuje ją z Ekstraligi. To wywołało protesty zawodniczek, trenera, kibiców i zdziwienie środowiska piłkarstwa kobiecego w całej Polsce. Drużyna ma bowiem realne szanse na utrzymanie. Klub podejmuje rękawice i zmienił stanowisko.

Tarnovia jednak chce nadal grać w kobiecej Ekstralidze
Fot. Bartłomiej Maziarz

Posłuchaj materiału Bartłomieja Maziarza

Jak już informowaliśmy w Radiu Kraków, zawodniczki Tarnovii Tarnów w styczniu wróciły do treningów. W poniedziałek wieczorem trener powiedział im, że klub zgłasza drużynę do rozgrywek. "Cały czas trenujemy, odbyłyśmy obóz przygotowawczy do rundy wiosennej, w weekendy rozgrywamy sparingi i jak najbardziej jesteśmy przygotowane do gry. Myślę, że po tym co się wydarzyło, jest w nas duża sportowa złość. To wszystko przełoży się na dobre wyniki na boisku" - wyjaśnia piłkarka Tarnovii Tarnów, Gabriela Gębica.

Zawodniczka podkreśla, że pojawiające się informacje o tym, że piłkarki chciały za grę w Ekstralidze dużych pieniędzy, są nieprawdziwe. Gębica przekonuje, że chodziło przede wszystkim o zwrot kosztów. Część piłkarek Tarnovii dojeżdża bowiem na treningi z Krakowa.

Samo zgłoszenie przez klub chęci startu w rundzie wiosennej Ekstraligi jednak nie wystarczy. Tarnovia Tarnów musi udowodnić Polskiemu Związkowi Piłki Nożnej, że jest do tego przygotowana finansowo i organizacyjnie.

Jednak jak podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków Artur Krzeszowiak, sekretarz komisji ds. piłkarstwa kobiecego w PZPN, dobrym sygnałem jest to, że Tarnovia podjęła jednak rękawicę i walczy o dalszą grę w Ekstralidze. "Oczekujemy na konkretne rozwiązania organizacyjne jak i też finansowe ze strony klubu, które zapewnią możliwość stabilnego uczestnictwa w rundzie wiosennej Ekstraligi. Wiemy, że klub walczy i rozmawia z potencjalnymi stronami. Tutaj trzeba czasu, ale dla nas jest najważniejsze, że klub podnosi rękawicę, będzie walczył i robi wszystko, żeby wystąpić w rundzie wiosennej. Dla nas to jest najważniejsza informacja. Kibicuję i trzymam kciuki, żeby się udało" - mówi.

Krzeszowiak, który jest także działaczem Małopolskiego Związki Piłki Nożnej, podkreśla, że także dla MZPN jest bardzo ważne, żeby Tarnovia Tarnów nadal występowała w Ekstralidze. "Dla nas jest bardzo ważne, że Tarnovia zrzesza środowisko ziemi tarnowskiej, szczególnie dziewcząt i rodziców, którzy poświęcili czas i środki na to, żeby się szkolić. Taki klub jest także dla nas centralnym podmiotem w piramidzie organizacyjnej piłki nożnej kobiet. Tracąc takie podmioty i tracąc zawodniczki na rzecz innych województw, tracimy jako organizacja, jako środowisko. Także stratni są na tym wszyscy" - dodaje.

Jak jednak dowiedziało się Radio Kraków, niewykluczony jest jednak także scenariusz, w którym Tarnovia Tarnów utrzymuje się w Ekstralidze i jej licencję przejmuje inny klub, po czym występuje w Ekstralidze w innym mieście. Taką możliwość sondowały m.in. największe krakowskie i warszawskie kluby piłki nożnej, mające swoje kobiece drużyny w dużo niższych ligach.

Zawodniczka Tarnovii Tarnów przyznaje, że do piłkarek dochodzą takie nieoficjalne głosy, bo nikt z zarządu klubu z nimi nie rozmawia, kontaktując się przez trenera. Jak jednak podkreśla Gabriela Gębica, zawodniczki chcą się skupić na tym co jest tu i teraz i rozegrać rundę wiosenną. "Co będzie później? Czas pokaże" - twierdzi.

Tarnovia Tarnów zajmuje po rundzie jesiennej Ekstraligi 10 miejsce na 12 zespołów i zachowuje szanse na utrzymanie. Jeśli drużyna nie przystąpiłaby do rozgrywek, klub musiałby oddać PZPN 50 tysięcy złotych dotacji.

Reporter Radia Kraków od grudnia próbuje się umówić na rozmowę z prezes Tarnovii Magdaleną Pasek. Na razie bezskutecznie.

Powiązane

  • Tarnowianki wycofały się z rozgrywek

  • PZPN: Tarnovia ma jeszcze czas na zmianę decyzji dot. wycofania kobiecej drużyny z ekstraligi

    Bartłomiej Maziarz

  • Prezydent Tarnowa chce wyjaśnień od Tarnovii ws. wycofania się z kobiecej ekstraligi

    Bartłomiej Maziarz

  • Tarnovia odpowiada na zarzuty miasta

    Bartłomiej Maziarz

  • Piłkarki Tarnovii rozpoczęły przygotowania i liczą na grę w Ekstralidze

    Bartłomiej Maziarz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany